Blog > Komentarze do wpisu
Yeti szuka domu

Yeti. Fot. Magda GrabowskaCztery oferty były i... czekamy na nowe. Wystarczy właściwie jedna - przekonująca i zapewniająca Yetiemu to, na co zasługuje.

Kocurek jest przezabawny. Zbratał się już z innymi bezdomniakami, które nocują u Janki. - Rezerwę wobec niego zachowuje tylko Rudzia - opowiadała mi dziś Janka. - Wszystkie inne, nawet Pipa, pięknie się z nim bawią.

Yeti to mądrala, załatwia się już do kuwety, przychodzi do Rodziny Janki po pieszczoty i rozrabia - tak, jak to potrafią małe, zdrowe, najedzone i doświadczające ciepła ludzi kociaki. Prawie nic w nim nie zostało z małego dzikuska, którego trzy tygodnie temu złapałam przy pomocy sąsiadów i kolegi z pracy na Długim Podwórku.

Yeti. Fot. Magda Grabowska

O tym, że szukamy domu dla kocurka dałam już informację do internetu, jutro postaram się ją zamieścić w „Gazecie”. Mam nadzieję, że Yeti nie będzie musiał długo czekać na dobry dom. Kontakt w sprawie małego tradycyjny: kociepodworko@gazeta.pl lub 507 093 859.

Yeti uwalony na Magdzie. Fot. Joanna Grabowska

Pozdrawiamy serdecznie z Kociego podwórka :)

piątek, 26 lutego 2010, joannagrabowska_net
Tagi: kot Yeti

Polecane wpisy

Komentarze
2010/02/26 13:12:21
boski jest :D
-
2010/02/26 16:25:35
Mamy nadzieję, że Yeti znajdzie w końcu dom z ludźmi którzy pokochają go całym sercem. Jest w końcu uroczym kociakiem, który już teraz skradł nasze serca. Trzymamy kciuki za pomyślne zakończenie. Czarna i Filosław.
-
abigail090
2010/02/27 08:29:46
Aż trudno uwierzyć, że ten słodziak nie ma jeszcze domku... Trzymam kciuki :)...
-
rudomi
2010/02/27 16:15:54
śliczności :) trzymam kciuki za najlepszy domek!