Blog > Komentarze do wpisu
Koty, do domu!

Diabeł wpatrzony w okno. Fot. Łukasz ŁuckaMróz, mróz, mróz. Janka z Rodziną zaprosiła więc koty do swojej kuchni. Te nawet słuchać nie chciały. Ale i po nocy, i w dzień grzecznie stawiały się na posiłki.

W piątek wieczorem Łukasz napisał mi na FB:

- Mamy w domu Diabła i Miłą, Rysiek nie dał się wciągnąć.

Łukasz dorzucił też zdjęcia. Diabeł, jak zwykle ukryty pod domowymi sprzętami, albo na kuchennym oknie z oczami tęsknie wpatrzonymi w zimę. Miła natomiast, jak domowa koteczka – na miękkim, ciepłym kocyku rozłożonym na kuchennym krześle.

Żeby jeszcze tylko ten Ryś dał się złapać... Gdy to nastąpi, dam znać.

Zdjęcia: Łukasz ŁuckaMiła. Fot. Łukasz Łucka

sobota, 25 stycznia 2014, joannagrabowska_net

Polecane wpisy

Komentarze
abigail090
2014/01/25 10:03:21
Czasem wolność więcej warta niż ciepło... Dobrze, że chociaż Diabeł i Miła dali się zaprosić :)
-
2014/04/23 18:32:16
Pani Joanno! Co słychać na kocim podwórku? Mam nadzieję, że wszystko jest w porządku, również u Pani. Brakuje mi nowych wiadomości.
Pozdrawiam serdecznie :-))