| < Lipiec 2017 > |
Pn Wt Śr Cz Pt So N
          1 2
3 4 5 6 7 8 9
10 11 12 13 14 15 16
17 18 19 20 21 22 23
24 25 26 27 28 29 30
31            
poniedziałek, 23 listopada 2009
O Kaśce z Bałut, czyli pomagamy Kociej Mamie

Kaśka z BałutKaśka miała niecały rok, kiedy dostała pierwszą rujkę. Nie spodobało się to jej opiekunom, więc zepchnęli kotkę szczotką z parapetu okna na pierwszym piętrze.

Na szczęście Kaśka nic sobie nie połamała. Przeżyła jednak poważny uraz psychiczny. Kotkę zabrała do swojego domu jedna z wolontariuszek Kociej Mamy. Kilka tygodni Kaśka siedziała apatyczna w kącie. Ludzi bardzo się bała. Każdy ruch w jej stronę budził natychmiast agresję i gotowość do obrony. Leczenie urazu psychicznego trwało długie tygodnie. Teraz – rok po tamtym zdarzeniu – kotka jest już gotowa do ponownego wejścia do domu człowieka – prawdziwego człowieka. Dotyk ludzkiej ręki nie kojarzy się już jej z bólem i cierpieniem. Lubi być pieszczona i przepada za towarzystwem innych zwierząt – kotów i psów.

Kaśka z Bałut

Może ktoś chciałby ją przygarnąć? Kontakt: Iza Milińska 604 952 581.

Równie smutnych kocich losów pojawi się na Kocim podwórku więcej. Już wkrótce - historia Czarnej Kity.

A teraz przypomnienie: Trwa akcja „Gazety” i TV Toya do której włączyło się Kocie podwórko. Chcemy wesprzeć Kocią Mamę w opiece nad bezdomnymi kotami. Prosimy o dary dla łódzkich bezdomniaków. Na dziedzińcu przy łódzkiej redakcji Gazety stoi namiot, w którym można je składać.

Czekamy przede wszystkim na:

* karmę – mokrą w puszkach i suchą. Potrzebna jest także specjalna karma dla kocich juniorów;

* kocie wyposażenie – żwirek, granulat drzewny, kuwety, kontenery, miseczki, koszyki, drapaki, zabawki, łopatki do kuwet. Nie muszą być nowe, mogą być używane, ale czyste;

* środki czystości – niezbędne w opiece nad dużą liczbą kotów, przetrzymywanych w domach wolontariuszy: domestos, Ajax, wybielacz, rękawiczki jednorazowe;

* leki, instrumenty i sprzęt medyczny. Z leków najbardziej potrzebny jest Unidox, poza tym krople do oczu (Gentamecyna, Tobrex, Neomecyna), ale też zwykła woda utleniona.

* Podczas opieki nad chorymi kotami zużywana jest duża ilość środków opatrunkowych. Prosimy więc o ligninę, watę, bandaże, patyczki jednorazowe do czyszczenia uszu, gazę. Niezbędny jest również inkubator dla kocich osesków, lampa bakteriobójcza, skalpele, nici chirurgiczne (może są przeterminowane i niepotrzebne w jakiejś przychodni lub szpitalu).

Dary można przynosić do redakcji Gazety (ul. Sienkiewicza 72) codziennie w godz. 9-20 aż do 6 grudnia. Potem zostaną przekazane Fundacji Kocia Mama.

O fundacji można czytać pod adresem: www.kociamama.pl

21:00, joannagrabowska_net , Pomagamy Kociej Mamie
Link Dodaj komentarz »
piątek, 20 listopada 2009
Kocie podwórko pomaga Kociej Mamie :)

I tak powinno być. Fundacja Kocia Mama kilka razy pomogła nam, a teraz my możemy zrewanżować się jej tym samym. Efekt uboczny: wypływamy na szersze wody, bo współpracujemy z łódzką Gazetą Wyborczą i z TV Toya.

Jak? Bardzo prosto. Prowadzimy wspólnie przedświąteczną zbiórkę darów dla podopiecznych Fundacji. Warto, bo rok temu Kocia Mama pomogła tysiącowi bezdomnych łódzkich kotów, w tym roku - drugiemu tysiącowi i chce pomóc trzeciemu.

Dary dla mruczących bezdomniaków można przynosić do łódzkiej redakcji Gazety Wyborczej.

Ponieważ do fundacji trafiają koty w różnym wieku i w różnym stanie zdrowia - często bardzo chore - ma ona specjalne potrzeby. Poza wszystkim, co zwykłym kotom niezbędne jest do życia i... zabawy, potrzebuje więc: leków (Unidox, krople do oczu Gentamecyna, Tobrex, Neomecyna, a także zwykła woda utleniona) i środków opatrunkowych (lignina, wata, bandaże, patyczki jednorazowe do czyszczenia uszu, gaza).

Co jeszcze? Iza Milińska, szefowa Fundacji Kocia Mama, mówi tak: - W opiece nad kotami bezdomnymi potrzeba przede wszystkim jedzenia. Puszki mogą być różnej jakości, niekoniecznie te z górnej półki. Kiedy mamy pod opieką malutkie, chore kociaczki to najlepsze są oczywiście saszetki Royala, które nie powodują zaburzeń jelitowych, ale i Kitekata, Whiskasa czy innych firm. Młodzież i dorosłe zdrowe kociaki ze  smakiem jedzą każdą karmę.

Wolontariuszkom fundacji przyda się też każda ilość suchej karmy dla kotów. Poza tym żwirek, a także granulat drzewny. - Bo niektóre nasze dziewczyny to stosują - dopowiada Milińska. - Potrzebne są też: kuwety, kontenery, miseczki, koszyki, drapaki, zabawki, łopatki do kuwet. Mogą być używane.

Kiedy się pracuje przy kotach potrzebna jest też duża ilość środków czystości. Kocia Mama wdzięczna będzie więc także za: domestosa, ajax, wybielacz, rękawiczki jednorazowe.

Inne konieczne akcesoria to wszystko od nici chirurgicznych i skalpeli aż po inkubator, którego fundacja potrzebuje dla kocich osesków. Przydałaby się też jeszcze jedna lampa bakteriobójcza do odkażania domów wolontariuszy.

I jeszcze jedno: - Potrzebni są nam wolontariusze do pomocy wetom w lecznicach, do chodzenia z kotami na badania - dopowiada Iza Milińska. - I cały czas brakuje nam domów tymczasowych dla kotów. Brakuje nam też osób mogących pomóc choćby w transporcie zwierzaków czy sprzętów. Wszyscy chętni mogą kontaktować się w tej sprawie z Izą Milińską: tel. 604 952 581; e-mail: kociamama@kociamama.pl

Kocia Mama ma za sobą masę dobrej roboty. W ubiegłym roku znalazła domy dla 471 bezdomnych kotów. Już teraz wiadomo, że w tym roku będzie mogła pochwalić się jeszcze lepszym wynikiem. Poza tym specjalizuje się w szukaniu domów dla kotów i kociaków specjalnej troski - takich po trudnych przejściach psychicznych, albo kalekich - z reguły ślepych. Będziemy o tym pisać w najbliższych dniach na Kocim Podwórku i w Gazecie.

Tak więc wspólnie z Gazetą i TV TOYA gorąco zachęcamy: przynieście dary dla bezdomnych kotów. Można je przynosić od soboty - 21 listopada - do łódzkiej redakcji „Gazety” przy ul. Sienkiewicza 72 w godz. 9-20. Na wewnętrznym parkingu stanął już namiot, w którym będą przechowywane aż do 6 grudnia. Tego dnia o godz. 20 zbiórka się kończy. Zaraz potem wszystko zostanie przekazane Kociej Mamie.

O fundacji możecie poczytać pod adresem: www.kociamama.pl

18:40, joannagrabowska_net , Pomagamy Kociej Mamie
Link Dodaj komentarz »